Święte Święta?

To możliwe. Wiele zależy od nas, wierzących, wątpiących, inaczej praktykujących, ale nieobojętnych... Poszukajmy w sobie skrywanej po wielokroć dobroci i jakiegoś ludzkiego zrozumienia spraw przyziemnych. Nie omijamy historii, której nie da się z natury rzeczy ominąć. Sięgajmy wyżej, ku gwiazdom, konstelacjom z pozoru niezrozumiałego stanu ducha. Wiem, że czasem trudno światu temu ufać, że ulegamy pokusie, lenistwu, stajemy szczerząc swe kły naprzeciw człowiekowi... Ludzka to rzecz, no jasne, lecz ślepym w tej kwestii być nie przystoi.

Co po nas zostanie? Czy udało się ogarnąć miłością choć jedną, godną naszej czułości, istotę? Ratujmy ten świat przed zagładą i zalewem głupoty! Wychowujmy, a nie hodujmy! Wymagajmy od siebie, a potem od innych! Wypełniajmy obowiązki, a będą nam dane przywileje! Twórzmy i nie odtwarzajmy niczego bez zrozumienia! Nie traćmy siebie i ducha swego!

Niech urodzi się w nas i z nas ku światłu dziennemu niechaj się wzniesie, to co subtelne jest, godne, potrzebne drugiemu, trzeciemu, czwartemu... bogatemu w luksusy tu i teraz, i ubogiemu na co dzień, lecz nie biednemu w wieczności.

Przed chwilą dotarło do mnie „światło z Betlejem”, jak myśl o dobrym człowieku nadchodzi niespodzianie. On, ten człowiek, nie zawsze jest taki jak chcemy. On wymaga poświęceń, zrozumienia. Nieśmy to dane nam światło i dzielmy się nim! Bądźmy dziećmi oświecenia, odnowy, od-poszukiwania, zgłębiania, docierania w zakątki nieznane. Pokorni bądźmy wobec nowych wezwań, czujni, przygotowani na dobre i na najgorsze, co zawsze nie w czas przychodzi. Powinniśmy być ludźmi, bo aż i tylko ludźmi być możemy!

 

Szczęścia w sobie, a innym szczęścia z nami

życzy

Wojciech Lisiecki

człowiek

 

Żnin – Góra - „Trójka” - Wigilia Wigilii - 2017